Nie ma żartów. Potrzebna pilna pomoc, co robić ? Mój dobry przyjaciel zamówił to piękne bądź co bądź autko, ale otrzymał w dniu odbioru pojazdu informację z salonu iż.:
cyt. "(...)przepraszamy, ale nasz pracownik się poślizgnął w salonie i wgniótł łokciem maskę zapraszamy niech Pan przyjedzie, dojdziemy do porozumienia(...)".
cyt. "(...)przepraszamy, ale nasz pracownik się poślizgnął w salonie i wgniótł łokciem maskę zapraszamy niech Pan przyjedzie, dojdziemy do porozumienia(...)".
Poważnie pytam, jak pomóc Piotrkowi, jest załamany ..... umowa leasingowa, kredyt, ubezpieczenie podpisane .... nie odebrał dziś tego auta.
Co poradzić Piotrowi ?
Toyota Częstochowa Joke